Film fabularny
Film "The NeverEnding Story" powstał
w 1984 roku w studiach Niemieckiego koncernu filmowego Bavaria Atelier,
przy współpracy Neue Constantin Film, Producers Sales Organisation oraz
Amerykańskiej wytwórni Warner Bros,
jest
też jednym z pierwszych filmów kinowych, do produkcji którego wykorzystano
magnetowidy oraz montaż elektroniczny. Film ten zdobył ogromną popularność
w Niemczech, gdzie został okrzyknięty video-hitem 1985 roku. W Polsce film
ten ukazał się na ekranach kin w 1986 roku, rozprowadzany przez Przedsiębiorstwo
Dystrybucji Filmów. O popularności w Polsce może świadczyć fakt, że recenzje
widzów przekazane były przez Telewizję Polską w ówczesnym Dzienniku Telewizyjnym. Film
jak na owe czasy posiadał bardzo duży budżet finansowy, ok 24mln. USD,
z czego większość pochodziła od wytwórni Warner Bros. Scenariusz oparto
o powieść znanego Niemieckiego pisarza fantasy Michaela Endego, jednak
końcowa wersja filmu tak dalece odbiegała od wyobrażeń autora, że zabronił
zamieszczania swego nazwiska w napisach początkowych, a cała sprawa znalazła
swój epilog w sądzie. Faktycznie - jeżeli uważny czytelnik przeczyta książkę
a następnie obejrzy pierwszą część filmu, będzie miał wrażenie niedokończenia
filmu w kluczowym momencie. Dopiero druga część (The NeverEnding Story:
The Next Chapter) zrealizowana po sześciu latach od zakończenia produkcji
pierwszej części zamyka całość książki (chociaż i tak bardzo spaczoną).
Trzecia część filmu wyprodukowana w 1994 roku absolutnie nie jest związana
z
jakimkolwiek wątkiem
tematycznym z powieści Endego - film ten zresztą zrobił potworną klapę!!!
Sukces filmu The NeverEnding Story (część pierwsza) wynikał najprawdopodobniej
z potrzeby filmu o podobnej tematyce. Film ten posiada zresztą dwie warstwy,
gdzie jedna ta najbardziej powierzchowna jest odbierana przez wszystkich
natomiast druga, głęboko ukryta pod zewnętrznym płaszczykiem książki czytanej
przez Bastiana Baltazara Buksa, daje nam do przemyślenia fakt zatracania
marzeń i fantazji w codziennym życiu. Jest to o tyle niebezpieczne, że większość
wielkich wynalazków i odkryć dokonana została przez wizjonistów i marzycieli,
jeżeli nawet nie bezpośrednio, to przez ich olbrzymi wpływ na uczonych.
Do normalnego życia we współczesnym świecie przesłanie zawarte w filmie
jest kierunkowskazem, białą nicią Ariadny, wytyczającym nową drogę, umożliwiającym
bardziej twórczą pracę oraz rozszerzającym myślowe horyzonty. Jeżeli jeszcze
ktoś nie zobaczył tego filmu, to czas najwyższy się z nim zapoznać...